REKLAMA

Eksplozja w domu jednorodzinnym. Wybuchły...

12:30, 11.01.2017 | A.W.
REKLAMA

Wybuch nastąpił na strychu domu jednorodzinnego, fot. depositphotos - zdjęcie ilustracyjne

Toruńska prokuratura przygotowała akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi W., 33-latkowi z Chełmży.

Chodzi o wybuch, jak miał miejsce 7 marca 2016 roku w jednym z domów jednorodzinnych w Chełmży. Do eksplozji doszło na strychu, a Dariusz W. został poważnie poparzony oraz ranny. Lekarze musieli amputować mu dłoń i część przedramienia. 

W domu, gdzie doszło do wybuchu, policjanci znaleźli pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. 

- Siedem z nich zostało zdetonowanych na poligonie - informowała wówczas Wioletta Dąbrowska, oficer prasowa toruńskiej komendy policji. - Specjaliści orzekli, że pięć z nich stwarzało zagrożenie dla życia i zdrowia.

Prokuratorskie śledztwo wyjaśniło - do eksplozji doszło, bo Dariusz W. próbował konstruować w domu fajerwerki. 

- W toku śledztwa ustalono, że Dariusz W. bez wymaganego zezwolenia, nabywał i posiadał mieszaniny wybuchowe w celu wytworzenia fajerwerków - mówi Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Nadto, również nielegalnie, posiadał on kilkadziesiąt sztuk różnego rodzaju amunicji.

Podczas wybuchu w mieszkaniu na niższych piętrach była 30-letnia kobieta i 5-letnie dziecko. Na szczęście im się nic nie stało. Zaraz po zgłoszeniu eksplozji policjanci ewakuowali też osoby z pobliskich domów. Na miejsce wezwano pogotowie gazowe i energetyczne, przyjechali też policyjni pirotechnicy i patrol sapersko-minerski sekcji antyterrorystycznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. 

Za nielegalną produkcję fajerwerków i posiadanie amunicji Dariuszowi W. może grozić od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

(A.W.)
REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy do artykułu, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017