REKLAMA

Fatalny wynik konkursu o unijne dotacje! Olsztyńska bez dotacji?

18:15, 09.01.2017 | WG
REKLAMA
Skomentuj
Przebudowa ul. Łódzkiej już trwa, dzięki czemu projekt uzyskał dodatkowe punkty. To nie wystarczyło, żeby otrzymać pełną kwotę dotacji, fot. Tomasz Berent

Ul. Łódzka uzyska niższą unijną dotację niż chciało miasto, pl. Chrapka trafił na listę rezerwową, a ul. Olsztyńska w ogóle może się nie załapać na europejskie wsparcie - takie są wyniki konkursu w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko".

Rozstrzygnięcie konkursu przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych na infrastrukturę drogową dla miast to dzisiaj temat numer jeden w Toruniu. Chodzi o działanie pod nazwą "Zwiększenie dostępności transportowej ośrodków miejskich leżących poza siecią drogową TEN-T i odciążenie miast od nadmiernego ruchu drogowego" w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

CUPT pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawił listę rankingową uwzględniającą wszystkie projekty, które spełniły kryteria oceny i uzyskały wymaganą liczbę punktów.

- Lista ta została zatwierdzona przez Instytucję Zarządzającą w dniu 3.01.2017 r. - informuje na swojej stronie internetowej CUPT. - Lista rankingowa może podlegać aktualizacji wynikającej np. ze zwiększenia kwoty przeznaczonej na dofinansowanie projektów.

Okazuje się, że wśród trzech toruńskich projektów zgłoszonych do tego konkursu, tylko przebudowa ul. Łódzkiej - między trasą wschodnią a ul. Zdrojową, gdzie trwają już prace - może liczyć na unijne dofinansowanie. Ta inwestycja znalazła się jednak w wykazie projektów z dofinansowaniem obniżonym do 27 proc. (maksymalnie samorządy mogły dostać do 85 proc.) z uwagi na ograniczoną pulę pieniędzy. Łódzka znalazła się na 14. miejscu z 59 punktami i dofinansowaniem w kwocie 10,1 mln zł (Toruń wnioskował o 31 mln zł).

Przebudowa pl. Chrapka, gdzie przewidziano rondo turbinowe, uplasowała się na 22. pozycji - ale ostatecznie z 57 punktami wylądowała w wykazie rezerwowym. W tym przypadku miasto wyceniło inwestycję na 26,3 mln zł, a dofinansowanie europejskie miało wynieść 22,2 mln zł.

W tym wykazie w ogóle za to jednak nie pojawia się przebudowa ul. Olsztyńskiej - między Czekoladową a granicą miasta. Co to oznacza? W poniedziałek do rozstrzygnięcia konkursu odniósł się toruński magistrat, wydając komunikat w tej sprawie. 

- Mimo, że projekt ten przeszedł pozytywnie wszystkie etapy oceny i jest w trakcie realizacji - co wpływało na przyznanie z tego tytułu dodatkowych punktów - dostał zaledwie 27 proc. dofinansowania, tj. 10 mln złotych - czytamy w komunikacie urzędu miasta. - W tej chwili kwota 10 mln stanowi 58% wartości robót, jaką udało nam się uzyskać po rozstrzygnięciu przetargu na wybór wykonawcy. Jednak w naszej ocenie przebudowa ulicy Łódzkiej zasługuje na pełne dofinansowanie na poziomie 85 proc.. Dlatego podejmiemy wszelkie wysiłki, aby unijne wsparcie przyznane nam zostało na takim właśnie, maksymalnym poziomie.

Miejscy urzędnicy czekają jeszcze na pisemne uzasadnienie decyzji podjętej przez CUPT. Po jej przeanalizowaniu magistrat podejmie działania, np. bierze pod uwagę złożenie protestu od wyniku oceny. Pewne jest, że takie protesty zostaną złożone w przypadku przebudowy pl. Chrapka i ul. Olsztyńskiej.

- Pierwszy z nich znalazł się na liście rezerwowej, natomiast nie mamy wiedzy na temat projektu dotyczącego przebudowy ul. Olsztyńskiej, poza tym, że nie znalazł się na żadnej z list - czytamy w komunikacie magistratu. - Trudno zgodzić się z takim wynikiem konkursu, tym bardziej , że wszystkie nasze projekty uzyskały pozytywną ocenę formalną i merytoryczną, i zostały rekomendowane do dofinansowania.

Pula w tym konkursie wynosiła 2,15 mld zł. Wartość wszystkich złożonych wniosków przekroczyła zaś 6 mld zł. Toruński magistrat liczy na to, że pula na to działanie zostanie zwiększona, co sprawi, że "wysokość uzyskanego przez nas dofinansowania zostanie zwiększona. I o to będziemy zabiegać" - czytamy w komunikacie urzędu miasta.

(WG)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

PawełPaweł

7 6

"odciążenie miast od nadmiernego ruchu drogowego" budując drogi prowadzące do miasta... Potem mamy smog, hałas i wypadki. Dobrze, że Olsztyńska nie dostała dofinansowania. Żeby odciążyć miasta od nadmiernego ruchu drogowego należy budować obwodnice oraz buspasy na drogach wylotowych albo rozwijać kolej. 19:31, 09.01.2017

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

KRZYSZTOFKRZYSZTOF

3 1

Jesteś niesprawiedliwy w tej ocenie. Miasto stara się zmniejszyć zanieczyszczenie(tramwaj na Jar i może na Rubinkowo ,ale nie wszyscy mieszkańcy chcą).Im więcej samochodów będzie stało w korkach tym smog będzie większy.Moim jednak zdaniem to palenie byle czym w piecach robi takie zanieczyszczenie powietrza. 20:44, 09.01.2017


PawełPaweł

4 1

Tramwaj na Rubinkowo prawdopodobnie został zablokowany przez lobby samochodowe. To fakt, że palenie byle czym w niskiej jakości piecach bardziej przyczynia się do pogorszenia powietrza, ale ruch samochodowy dokłada swoje. W miejscu budowy dróg wycina się drzewa (np. Szosa Chełmińska), które oczyszczają powietrze i zmniejszają hałas. Budowa nowych dróg w mieście prowadzi do błędnego koła, ponieważ zachęca nowe osoby do zakupu samochodu. Więcej samochodów = korki i wypadki, a dróg nie da się poszerzać w nieskończoność, dlatego zamiast dróg należy rozwijać transport publiczny oraz infrastrukturę rowerową. W wielu europejskich miastach ruch samochodowy ogranicza się np. poprzez zwężanie dróg.

http://polishpublic.space/przestrzen.html
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/czas-na-radykalne-rozwiazania-barcelona-spacyfikuje-ruch-na-60-ulic-52060.html
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/madryt-zasypuje-obwodnice-srodmiejska-warszawa-buduje-52004.html
22:02, 09.01.2017


tt

4 1

Akurat Olsztyńska jest dobrze przygotowana na rozbudowę, bo ciągnie się wzdłuż niej pas brudnego piachu. Poza tym, paradoksalnie, to jedyna szansa na poprawę infrastruktury rowerowej, bo na razie pozostaje jazda po chodniku z perspektywą mandatu albo ekstremalne doświadczenia na jezdni. Poza tym ruchu się tam nie zmniejszy, bo większość aut jedzie za Toruń. 07:20, 10.01.2017


mariuszmariusz

3 3

fajnie, że DDtoruń podejmuje takie tematy (a nie jak inne redakcje piszące tylko pieśni pochwalne magistratowi) bo te wyniki to porażka. Pozdrawiam 09:57, 10.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MatrixMatrix

2 2

Niestety, media lokalne wszystkie są praktycznie takie same. Nawet, nie próją zajmować się tematami kontrowestyjnymi... Zajmują się najczęściej gównianymi, zastępczymi, nieistotnymi tematami. Po prostu media prezydenckie. DD Toruń wcale nie jest tutaj wyjątkiem. Zastanawiam się tylko kto ma kontrolować włądzę lokalną jeśli mamy takie media ?!?! 11:28, 10.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017