REKLAMA

Od Tucholi po Włocławek, Schetyna objeżdża Kujawsko-Pomorskie

15:51, 18.05.2017 | Adrian Aleksandrowicz
REKLAMA
Skomentuj
Grzegorz Schetyna odwiedził województwa kujawsko-pomorskie, fot. Tomasz Berent

Na prawie dwa lata przed wyborami samorządowymi czołowi politycy PO ruszyli w objazd po Polsce. Wczoraj odwiedzili województwo warmińsko-mazurskie, a dzisiaj czołowi opozycjoniści przyjechali na Kujawy i Pomorze. Premier Ewa Kopacz jest dzisiaj w Bydgoszczy, a Grzegorz Schetyna w Toruniu.

Przewodniczący największej w Polsce partii opozycyjnej odwiedza wszystkie regiony. W województwie kujawsko-pomorskim przywitał go poseł Tomasz Lenz i parlamentarzyści z okręgu toruńsko-włocławskiego.

- Od wielu miesięcy dyskutujemy z mieszkańcami o lokalnych problemach i o tym, co dzieje się w kraju. Słuchamy ludzi, aby wiedzieć, jak reagują oni na to, jak rządzi PiS - tłumaczy Tomasz Lenz, szef kujawsko-pomorskiego PO. - Chcemy być przygotowani na nadchodzące wybory.

Podczas spotkania z dziennikarzami Schetyna nakreślił to, co PO chciałoby zmienić, jeśli uda im się wrócić do władzy, chociaż na konkretny program, zdaniem polityka, jest jeszcze za wcześnie.

- Ważne są rozmowy z mieszkańcami i samorządowcami, bo możemy porozmawiać o naszych planach - wyjaśnia przewodniczący PO. - Dla nas samorządy to instytucja niezbędna, do prawidłowego funkcjonowania państwa, model współpracy między rządem a samorządem przez 8 lat naszych rządów, był wręcz wzorcowy. W województwie kujawsko-pomorskim samorząd wydaje pieniądze unijne najlepiej w Polsce! Polityka musi opierać się na zaufaniu, a my ufamy samorządom.

Chociaż lider opozycji nie zdradził za wiele z budowanego programu PO, to zapewnił, że na pewno PO nie zamierza kasować programu 500+. Politycy chcą go jednak ulepszyć.

- Te pieniądze można było wydać lepiej. Chcemy rozszerzyć ten program i wypłacać świadczenia także na pierwsze dziecko, ale tylko dla tych rodziców, którzy szukają pracy - dodaje Schetyna. - Będziemy prowadzić go tak, żeby skutecznie wpływał on na demografię i trafiał to tych, którzy naprawdę tej pomocy potrzebują.

Szef największej partii opozycyjnej w Polsce negatywnie odniósł się do propozycji prezydenta RP, aby całkowicie zmienić Konstytucję. Uważa, że ustawie zasadniczej, należy się szacunek.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

tacy smutnitacy smutni

3 0

a czemuż! tak na smutno Grzegorzu Dyndało, znaczy Schetyno? Sam tego chciałeś! i się doprosiłeś. Siedzieli smutaski w jednym z ogródków, zero w nich życia. Koryto zabrane. Trzeba pracować, włóczyć się po interiorze. Przekaz dnia co rusz zmieniany i gubią się. Wszystko się posypało, rypnęło. gdyby nie byli partyjniacy z PZPR i uchole z sb, to byłyby pustki na sali. Czy Schetyna wykopie wodociąg na Winnicy?, może marszałek poratuje ścieżką lub nową, nikomu niepotzrebną geobazą czy wiatrakami? Ale i tak to w zderzeniu z zapowiedzią D. Tuska o musie relokacji imigrantów lub wysokimi karami wszystko im rozbiła. Wszystkie wyjazdy na nic. Ucieszą się restauratorzy i hotelarze. Bieda panie Grzegorzu. A Lenz z tego lokalnego gie niczego już nie wykręci. 16:34, 18.05.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WiechuWiechu

2 0

Lenz... Kiedy on pójdzie siedzieć? Niech się CBA nim zajmie porządnie. 20:40, 18.05.2017


aaaaaa

0 0

Pan chorągiewka naoglądał się za dużo house of cards. Chce manipulować, ale coś mu nie wychodzi ostatnio xD. Albo przecenia głupotę polaków. 13:03, 20.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2017